Niedz. 10.09.1989, godz. 3.50
† Jeśli przekazałaś Słowo Moje światu, nie możesz, nie wolno ci korygować relacji pomiędzy Słowem a światem, bo żyje ono już swoim życiem. Ono kształtuje tą relację i wyzwala reakcje serc ludzkich, obnażając i ujawniając prawdę o nich. Prawdę o ich miłości Boga, bliźniego i siebie samych.
Czyż nie tak się stało, gdy Słowo było Człowiekiem? I czyż nie po to przyszedłem na świat, aby także świat postawić w Prawdzie? Dokonać konfrontacji pomiędzy światem a Bogiem – Prawdą i Miłością?
I ujawniła się prawda o Bogu i o ludziach. O tym, jaki jest Bóg i jacy są ludzie. Ujawniło się to przez wzajemną relację: Boga wobec ludzi i ludzi wobec Boga.
Ta relacja trwa nadal, a w szczególny sposób potęguje się, gdy Słowo staje przed człowiekiem i nie może on go ominąć, nie zauważywszy. Wtedy reaguje, jak chce i wolno mu – według wolnej woli, jaką otrzymał. Ale jest odpowiedzialny za swe reakcje i zda z nich sprawę przed sprawiedliwością Ojca i wobec Mojego Miłosierdzia – jeśli w skrusze do niego zawoła.
Taka jest wola Boga w Trójcy Świętej Jedynego.
Amen!
Mt 10, 40 Nagroda za oddanie się Jezusowi.
«Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał».