Zamyślenia #64

Jak wiele spraw nagromadziło się w moich myślach. Jak je wszystkie poukładać, jak sobie z nimi poradzić? Czy rozmowy z drugą osobą są aby na pewno jedynym rozwiązaniem? Najpierw z jednym wałkuję temat, potem z drugim, czasem jeszcze z następnym. I można się już w tym wszystkim pogubić. Co komu się powiedziało, co się przemilczało. A przecież Maryja rozważała wszystko w swoim sercu…Rozmowa z drugim człowiekiem nie jest zła, ale proszę aby Duch Święty podpowiedział czy mówić, czy lepiej zachować to tylko dla siebie. Są sprawy, które nie powinny wychodzić na zewnątrz, takie, które zostają tylko w rodzinie, takie, które zostają tylko w czterech ścianach małżeńskiej alkowy, takie, które zostają tylko pomiędzy mną, a Panem Bogiem.

+ pomyśl nad swymi reakcjami w różnych okolicznościach i rozważ o czym one mówią. Poznawaj siebie: swą duszę i jakość miłości twego serca. Konfrontuj to z tym wszystkim, co obiecujesz, a co czynisz w swym sercu i co uzewnętrzniasz. Czemu i komu służy twoje ciało, twój umysł, twoje serce, twoja dusza?

Słowo Pouczenia, 21