śr. 9.03.2005
† Trzeba pielęgnować pokój serca i Moją Miłość Miłosierną wobec zagubionych braci. Błogosławić i oddawać Mi każdego. Bardzo troszczyć się i wspomagać kapłanów, bo piekło całe rzuciło się na nich w różnoraki sposób.
Dałem ci istnienie na ten czas, abyś wspierała sługi Moje modlitwą i ofiarą w codzienności twojej. A także świadectwem, gdy zaistnieje taka potrzeba.
Miej oczy otwarte i serce czułe wobec Mnie, bo Krzyżowany jestem w wielu duszach ludzi ochrzczonych w Imię Moje. I cierpię, i wołam do oblubienic Moich, aby trwały przy Mnie, aby współcierpiały ze Mną w Miłości. Aby wyrywały piekłu dzieci Moje.
Nie bądź smutna, dużo możesz uczynić spojrzeniem Miłości Mojej i składaniem Ofiar wynagradzających z chwili na chwilę.
Łk 17, 22-25 Dzień Syna Człowieczego
… «Przyjdzie czas, kiedy zapragniecie ujrzeć choćby jeden z dni Syna Człowieczego, a nie zobaczycie. Powiedzą wam: «Oto tam» lub: «Oto tu». Nie chodźcie tam i nie biegnijcie za nimi! Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca widnokręgu aż do drugiego, tak będzie z Synem Człowieczym w dniu Jego. Wpierw jednak musi wiele wycierpieć i być odrzuconym przez to pokolenie».