SŁOWO POUCZENIA

Niedz. 18.09.1994, godz. 16

– Pan daje mi łaskę poznawania głębi i rozległości słów: do końca nas umiłował. Są chwile, gdy poznawanie miłości Pana sprawia ogromny ból, bo jednocześnie poznaje się swoją niewdzięczność i głupotę. Grozę tego, co czyni świat.

Wielką łaską jest to, że Pan tak bardzo pozostaje w ukryciu i tak delikatnie ujawnia prawdziwe Swe Oblicze. Tak stopniowo – po kroczku. Co stałoby się z człowiekiem, gdyby poznał prawdę o Panu i o sobie nagle? Jakże cenny jest każdy dzień życia i każda chwila, bo można coraz bardziej poznawać Miłość Pana i coraz bardziej wyrzekać się swej małostkowości i małoduszności. Coraz bardziej pragnąć Jezusa i kochać Go.