pt. 26.04.1991, godz. 15
† Najwięcej zagrożeń posiada człowiek w samym sobie. Sytuacje zewnętrzne to wydobywają, byś dostrzegła i w pokorze zwróciła się do Mnie o pomoc, abym uwolnił cię z grzechu i zła, które tkwią w głębi twej duszy. Raduj się, gdy na światło dzienne wydobywa się to, co jest nocą twej duszy. W Moim świetle noc znika.
Sytuacja trudna, zwłaszcza przychodząca znienacka, obnaża stan twojej duszy: dobro lub zło, jakie w niej tkwi. Konieczne są więc w twym życiu sytuacje, w których poznasz prawdę o sobie. A poznajesz ją po to, byś oddawała Mi to, co jest twoją słabością, i abym Ja mógł przemieniać cię, oczyszczając twą duszę z brudu i ran grzechu pierworodnego.